piątek, 24 lutego 2012

Skóro, oddychaj!

Hej ;) 
Dzisiaj chciałabym pokazać, Kochani , jak dbam o moją cerę, jakich używam kosmetyków do jej pielęgnacji. Zaznaczam tutaj, że nie używam jakiś strasznie drogich czy trudno dostępnych kosmetyków, gdyż te które mamy w zasięgu ręki sprawdzają się bardzo dobrze ;) Moja skóra jest  młoda więc uważam, ze nie potrzebuje jeszcze kosmetyków, które miałyby walczyć z jakimiś oznakami starości. Chociaż muszę przyznać (i to mnie strasznie denerwuje), że pojawiają się pierwsze zmarszczki mimiczne w okolicach oczu.  Kiedy śmieję się marszczy mi się strasznie skóra kolo oczu i pod, co spowodowało, że już się pokazują...mam jednak do tego pozytywne nastawienie - tłumacze sobie, że pokazują one, że jestem wesołym człowiekiem i dużo się uśmiecham ;)



Każdego dnia, gdy szykuje się do kąpieli, pierwsze co robię to chwytam za waciki do twarzy, mleczko bądź  płyn do demakijażu i zmywam wszystko co nałożyłam z rana na buzie ;) to chyba już mój odruch jak wchodzę do łazienki ;) dla mnie to pierwszorzędna zasada i nie wyobrażam sobie pójść spać z podkładem. Uważam, że moja skóra wtedy "oddycha", a krem nawilżający, który nałożyłam po jej oczyszczeniu działa lepiej, gdyż witaminy w nim zawarte nie są "zabijane" przez promienie UV. 

A więc na początek mleczko do demakijażu, którego używałam czyli Soraya Beauty Therapy Kuracja Dotleniająca. Mleczko do demakijażu z Corralina Officinalis- odświeżająco- dotleniające. 





U mnie kompletnie się nie sprawdził, umęczyłam się z nim trochę ;( 
Wadą tego produktu jest przede wszystkim to, że strasznie szczypie w oczy! W moim przypadku nie nadawał się do zmywania makijażu z oczu, strasznie to wyglądało. Musiałam po kilka razy przecierać wacikiem, żeby tusz zmył się, a każdy taki ruch strasznie podrażniał mi skórę w okolicach oczu, jak i same oczy gdyż były bardzo czerwone i łzawiły. Szybko musiałam przemyć je zimną wodą. Czytałam różne opinie na jego temat, że bardzo fajnie nawilża skórę co u mnie też się nie sprawdziło bo mleczko zostawiało jedynie tłustą warstwę na buzi ;(

Był to szybki zakup, nie przeczytałam nawet, że zmniejsza oznaki starości wiec oddałam go teściowej ;D


Miał również swoje plusy ( chociaż raczej rzadko się nimi kieruje wybierając kosmetyk do twarzy) :
- wydajny
- przyjemny zapach



cena:
ok. 10 zł




Kolejnym produktem, którego używałam do zmywania makijażu oczu to skromny, ależ jakże dobry płyn od ziaji ;)  
Jak dla mnie strzał w dziesiątkę!



Na zdjęciu akurat jest już wykończony więc nie widać dokładnie płynu, wybaczcie proszę ;)

zalety:
- bardzo dobrze zmywa tusz, kredkę, eyeliner, cienie
 ja nalewam go na waciki, przykładam, ale nie pocieram, czekam chwilkę i makijaż jest już na waciku ;)
odświeża
- nie podrażnia oczu czy skóry w ich okolicach, nic nie szczypie, nic nie piecze ;)
- wydajny... jak na taką cenę
- cena bardzo przystępna, ok. 5 zł, w promocji jakoś 3,50 zł


Czytałam, przed jego kupnem, że  jest bezzapachowy, ale czy tylko ja jednak go czuje? :D
Jak twierdzi producent nie osusza skóry, szczerze... to nie wiem :d ja nakładam po oczyszczeniu krem więc i tak mam zagwarantowane nawilżenie :D




Image and video hosting by TinyPic

3 komentarze:

  1. Tez nie wyobrażam sobie pójść spać w podkładzie. Skóra musi odpocząć od tego wszystkiego. A co do zmarszczek to sama mam mimiczne i trudno. :) Tez mówie sobie że to przez to, ze jestem wesołą osobą. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten płyn do demakijażu jest rewelacyjny, kiedyś koleżanka dała mi go do wypróbowania. :) Jeżeli chodzi o zmarszczki to muszę przyznać, że też mam - mimiczne na czole od unoszenia brwi. :D Strasznie mnie to irytuje, nie znoszę ich, ale jeszcze nic na nie nie stosuję, bo podobnie jak Ty uważam, że młodą cerę bez sensu męczyć. ;) W ogóle mam małą sugestię - wyłącz w ustawieniach bloga weryfikację obrazkową do komentarzy, jest to bardzo uciążliwe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje bardzo ze te sugestie ponieważ nie miałam pojęcia, że mam taka funkcje włączoną, a tym bardziej, że jest ona uciążliwa ;) ale prędziutko ją wyłączyłam i mam nadzieję, że już będzie wszystko ok ;)

      Usuń