czwartek, 15 marca 2012

W trosce o ciałko

Hej Kochani ;* Czy do Was również zawitała wiosna? ohh u mnie tak, a skutkiem tej jakże cudownej pogody są dzisiejsze wagary z moimi babami ;D  Oczywiście nie obyło się bez zakupów, buszowania po sh jak również  uczty kebabowej! ;) i fajnie było ;D


Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jakich smarowideł używam, jakimi specyfikami pielęgnuje swoje ciało ;)
A oto moja mała kolekcja ;)



1.To lecimy od lewej ;) Skin so Soft, balsam ujędrniający




Lubię firmę Avon. Jak tylko trafia w moje ręce katalog nie potrafię oprzeć się i czegoś nie zamówić, a tym bardziej, że moja siostra została konsultantką ;)
Balsam kupiłam dość dawno, jakoś na wakacje. Skusiła mnie cena, gdyż za komplet czyli balsam, żel i myjkę z wypustami gumowymi zapłaciłam około 20 zł.
Zalety:


  •  cudowny zapach, sama nie wiem czy to cytryna czy czuję limonkę ;)  
  • balsam szybko się wchłania
  • skóra po nim jest mięciutka, delikatna
  • bardzo fajnie nawilża
  • nie pozostawia tłustej skóry
Jeżeli chodzi o jego efektywność to skóra jest napięta, ale raczej nie walczy z cellulitem. Ja osobiście uważam, że ruch, dieta, zimna woda na zmianę z gorącą mogą pomóc, no chyba, że dołożymy do 
tego zestawu krem, ale czy sam krem to sama nie wiem...






Wady: 
  • jest dość rzadki i jak za dużo nalałam na rękę to potrafił wylać się na podłogę  ;(

2. Nivea Body Lotion Hydra IQ, Balsam do ciała 400 ml



Mój balsamik kupiłam będąc na pracy sezonowej w Niemczech. Strasznie spaliłam się na słońcu. Normalny człowiek jadąc na tego typu pracę zabiera ze sobą krem po opalaniu, ale nie ja ;) więc został mi w tamtej chwili tylko real ;) 

Kupiłam balsam i smarowałam się nim dzień w dzień. Bardzo mi pomógł.


Zalety:
  • szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża.
  • skóra po nim jest delikatna i nawilżona 
  • jego dość gęsta konsystencja sprawia, że wygodnie się nakłada. 
  • nie trzeba długo czekać po aplikacji aby się ubrać
  • jak twierdzi producent zalecany do skóry normalnej, ja uważam, że również bardzo dobrze będzie działał na skórę suchą, taką jaką ja miałam po 12 godzinach stania na słońcu ;)
Wady :
  • Zapach jest taki hmmm... kremowy. Trudno mi określić gdyż nie zawiera on w sobie żadnego wyciągu z owoców. Ja osobiście zapachem się nie zachwycam ;) a to juz raczej kwestia gustu ;) 


"Błyskawicznie nawilżający balsam do ciała z minerałami 
morskimi zapewnia skórze natychmiastową gładkość i miękkość. Wyjątkowo lekka formuła bardzo szybko się wchłania, delikatnie otulając skórę zapachem błękitnego lotosu. Zapewnia nawilżenie non stop 24h+ dzięki innowacyjnej technologii HYDRA IQ. Idealny do pielęgnacji skóry normalnej"


3. Oliwka do masażu z kompleksem antycellulit, Ziaja

Oliwka przeznaczona jest do masażu skóry z objawami cellulitu.  Używana jest również w gabinetach kosmetycznych jak również fizykoterapeutycznych. 

OD PRODUCENTA

Działanie oliwki: 
  • reguluje przemiany biochemiczne w skórze
  • poprawia ukrwienie i wzmacniając strukturę skóry zapobiega wiotczeniu
  • wyraźnie ujędrnia, wygładza oraz doskonale nawilża skórę
  • skutecznie łagodzi podrażnienia i działa ochronnie na skórę
Efekty:
  • Skóra jest odpowiednio odżywiona, napięta i bardziej elastyczna
  • Objawy cellulity są bardziej zmniejszone
Właściwości:
  • Zapewniając pełną kontrolę nad zabiegiem masażu podnosi jej komfort
  • nie plami bielizny i jest wydajna w użyciu
  • Substancje aktywne : wyciąg z miłorzębu japońskiego, witamina A, E, F 
ODE MNIE  ;D 

Gdy przeczytałam opis związany z oliwką stwierdziłam, że jest to bardzo treściwa oliwka i rzadko spotykam taką charakterystykę kosmetyku, który ma wpłynąć tak na moją skórę. Skuszona tym opisem kupiłam i nie żałuję :)

Zalety :
  • skóra jest nawilżona, mięciutka, delikatna. Jeżeli mamy problem ze skóra na łydkach i łokciach to jak najbardziej polecam tę oliwkę. Mi w tych partiach ciała bardzo pomogła
  • w masażu sprawdza się rewelacyjnie, szybko się nie wchłania, mimo, że każda z nas nie lubi jak kosmetyk wolno wchłania się w skórę, ale o to chodzi chyba w masażu :) aby był długi i przyjemny ;)
  • uwielbiam jej zapach, gdyż jest słodki i czuć pomarańcze ;)
  • czasami po wyjściu z wanny nie chce mi się niczego wcierać z czystego lenistwa więc używam ją do kąpieli, wlewam do gorącej wody razem z solą  ;)  po takiej przyjemności skóra również jest nawilżona i delikatna mimo, że bezpośrednio nie była nałożona na ciało ;)
  • na bardzo wygodną pompkę więc nic nie może "uciec" nam z rąk 
  • jeżeli robię akcję antycellulitową to stosuję ją jako dodatkową broń w tej walce ;) jak już wcześniej pisałam, uważam, że sam specyfik bez odpowiedniej diety i ruchu za dużo nam nie pomoże 
  • na własnej pościeli i piżamie sprawdziłam czy będą tłuste plamy- nie było tłustych plam ;D 
  • bardzo wydajna
  • cena około 15 zł za 500 ml 
O pozostałych kosmetykach napiszę w późniejszych postach, gdyż jestem w trakcie ich testowania ;)

A na koniec chciałabym zaprosić wszystkich do wzięcia udziału w rozdaniu u Weroniki ;). Bardzo ciekawe nagrody i przyjemny blog. Zapraszam! ;)




5 komentarzy:

  1. Zanim zaczęłam używać balsamu z soraya to stosowałam odżywcze mleczko do ciała z Nivea (w granatowym opakowaniu) i byłam nim zachwycona, myślę że powrócę do niego w okresie letnim :)

    Szczerze to pierwszy raz widzę oliwkę do masażu z Ziajii, może się na nią skuszę, lubię intensywne i słodkie zapachy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię balsamy z Avonu - to w ogóle były pierwsze jakie zaczęłam używać. Teraz używam z tej samej linii ale różowy. A ten olejek z Ziaji to mnie zaskoczył. Pierwszy raz taki widzę. I chyba się skuszę ale muszę poszukać u mnie w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny pomysł żeby oliwkę sobie wlewać wprost do kąpieli :) bardzo mnie kusi bo na udach mam już pierwszy cellulit :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wiem co to za ból, mnie też chwyta na udach ;(

      Usuń
  4. Super zakupy;))
    Apropo od dawna bylam ciekawa tego balsamu z ziaji,a jedwab z biosilka używam już od dłuższego czasu i uwielbiam;))
    Pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń