poniedziałek, 19 marca 2012

Ziaja Sopot, krem pod oczy, Akcja drożdże i pokrzywa, Garnier Color Sensation

Hej Kochani ;*

Jak pewnie co druga kobieta borykam się z cieniami pod oczami. Są moją zmorą ;( Na zdjęciach wyglądam jakbym całą noc piła i nie spała ;) Używałam korektorów, aby jakoś ukryć swoje niedoskonałości, ale jakieś dwa miesiące temu zdecydowałam, że trzeba poważniej podejść do problemu i zaopatrzyć się w krem pod oczy. Moim pierwszym kremem jest krem pod oczy, rozświetlający, Ziajia. Jego zadaniem jest zmniejszyć obrzęki i rozjaśnić skórę. 


Wg mnie to dobry krem. Nie wiem czy są lepsze bo nie mam porównania, ale u mnie zadziałał. 
- bardzo fajnie nawilża skórę w okolicy oka, pozostawia ją odżywioną i gładką
- zmniejsza cienie ( nie zaraz po pierwszym dniu, ale po dłuższym stosowaniu tak)
- zmniejsza tzw. woreczki pod oczami, każdego dnia budziłam się ze spuchniętymi oczami, dziś już problem ten jest dużo, dużo mniejszy
- jest to bardzo delikatny i leciutki krem
- szybko się wchłania
- jest bardzo wydajny ( jedno opakowania starcza na 2 miesiące)
- niska cena. około. 7 zł
- stosuje go zawsze na noc, tylko czasami zdarza mi się zastosować go przed makijażem 

Specjalnie używam słowa "zmniejsza" ponieważ kupując takie kremy oczekujemy, że pozbędziemy się cieni raz na zawsze. Moje cienie znacznie się zmniejszył co nie oznacza, że ich nie ma. Są, ale już nie takie sine, fioletowe. Łatwiej jest mi je ukryć pod korektorem czy podkładem. 
Czasami nasze cienie są genetycznie uwarunkowane więc trzeba się z nimi pogodzić.Problem mogą również wywołać nasze alergie, leki które stosujemy, za dużo alkoholu, przemęczenie, niewyspanie, a także mogą być objawem jakieś choroby. Należy znaleźć źródło ich powstawania i z nimi walczyć lub pogodzić się ;)
Ja szukałam takiego źródła. Pierwsze co zrobiłam to wykonałam badania krwi i moczu, wyniki okazały się dobre ;) Moi rodzice nie mieli problemów z cieniami, więc pozostało mi przyjąć, że problem tkwi w tym, że moje godziny snu są bardzo nieregularne, częste przesiadywanie przed komputerem też wpływania na mnie źle. Postawiłam na krem, który pomaga mi więc uważam, że moje źródło problemów zostało dobrze zbadane ;)


Moim drugim sposobem na spuchnięte i podkrążone oczy jest lodowata woda z plastrami ogórka :D
Nalewam do miski zimną wodę, kroje plasterki ogórka, dodaje lodu i tak moczę twarz. Czuję, że moja skóra jest świeża, napięta i jędrna ;) można również dodać plasterki cytryny ;)

Przy okazji chciałam serdecznie zaprosić do udziału w rozdaniu u martaa-magdaa. Naprawdę ciekawe nagrody!


Zaczynam akcję PIJĘ DROŻDŻE i POKRZYWĘ w trosce o kondycję moich włosów;) Moja akcja trwać będzie 3 tygodnie czyli jakoś po świętach zamieszczę efekty oraz moje wrażenia. 

A tutaj  moje zdjęcie po farbowaniu włosów ciemnych na czerwone farbą Garnier Color Sensation 4.60 Intensywna ciemna czerwień. 





Dobranoc ;*

20 komentarzy:

  1. Ja nigdy nie używam nic pod oczy. :)

    A nausznicę łatwo jest zrobić samemu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. men, masz śliczny kształt ust! zazdroszczę! :)
    zapraszam na nowy post i zachęcam do obserwowania! buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem strasznie ciekawa wyników akcji :) pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po 3 tygodniach, a raczej po świętach pokaże zdjęcia do porównania ;)

      Usuń
  4. ładne oczy :)
    może się poobserwujemy buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Such a great post, I really like it, this product is so nice!
    Take a look and if you want we can follow each others: Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawił mnie ten produkt. Na prawdę warto go kupić? Jak tak to się na niego skuszę. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez pije pokrzywke i skrzyp,slyszalam, ze jak sie regularnie pije to zdzialają cuda ))
    Trzymam kciuki za Twoje włoski jak i moje i wszystkich dbających o nie ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. pokrzywę jeszcze bym była w stanie wypić, ale drożdże mnie odpychają niestety...

    OdpowiedzUsuń
  10. dużo naczytałam się o drożdżach i o ich zbawiennym działaniu na włosy ;) nie wiem, wypróbuje, okaże się ;) niedługo pewnie po skończonej kuracji coś więcej na ten temat napisze ;)
    mnie odpycha ich zapach, a smak akurat ujdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię Ziaję i chyba wypróbuję ten krem. Problemów z cieniami nie mam, ale szukam nawilżacza pod oczy, a rozswietlenie też się przyda. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pytanie odnośnie farbowania włosów:) jaki kolor miałaś przed koloryzacją? i ile opakowań farby zużyłaś na farbowanie bo widzę, że masz dość długie te włosy. odpowiedz proszę, to dla mnie bardzo ważne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam bardzo ciemny brąz, jedno opakowanie starczyło ;)

      Usuń
  13. Masz piękne oczy! I piegi (o ile odbrze iwdzę)!! Daj kilka!
    Pozdrawiam
    ruda

    OdpowiedzUsuń
  14. mam, mam piegi i to móóóstwo! ;D
    oddam wszystkie ;D

    OdpowiedzUsuń