poniedziałek, 14 maja 2012

Na pomoc włosom !

Hej Piękne ;)
Odkąd założyłam bloga i trochę w nim skrobię śledzę również blogi, które bardzo dużo mówią o pielęgnacji włosów ;) Kiedyś byłam posiadaczką długich pięknych blond włosów, jednak moje przygody z farbami i zmianami kolorów sprawiły, że jestem teraz posiadaczką zwykłych, cienkich, matowych włosów, których nie uratowało nawet drastyczne ścięcie ;( niestety ;(
Postanowiłam więc bardziej wdrążyć się w specyfiki i sposoby, które mam nadzieje przywrócą mi blask i tę witalność włosów;)
Tak więc zaopatrzyłam się w wiele produktów i kosmetyków, które kochane bloggerki polecają ;)
Moim zdjęciem, które motywuje mnie do działania oraz przypomina, że kiedyś tak wyglądałam to zdjęcie sprzed ok. 3 lat, za każdym razem gdy zaczynam powątpiewać w oleje i te różne smarowidła oglądam właśnie te fotkę ;)




Dziwi mnie to, że moje włosy wyglądały tak, tylko i wyłącznie za sprawą szamponu i zwykłej drogeryjne odżywki ;) Olejowanie, płukanki, maski domowe?! Nigdy ;) Jednak teraz gdy moje włosy w żadnym stopniu nie przypominają tych na zdjęciu, nadzieje pokładam własnie w olejowaniu, płukankach itp.

Poprzysięgałam się na wszystko, że już nigdy nie zmienię koloru tak drastycznie jak do tej pory czyli z blondu na czarny, z czarnego na blond..., a jak za jakiś czas opublikuje posta ze zmianą koloru to osobiście możecie mnie wyrzucić z listy obserwatorów ;D 

tak więc moja dzisiejsza inwestycja wygląda następująco:

Dzięki pomocy Kas  zdobyłam olejek Amla. Oczywiście zachęcona wieloma dobrymi opiniami na temat tego produktu nakładam tego śmierdziucha na włosy ;) jak na razie rezultaty są małe, ale dlatego, że nałożyłam go dosłownie ze 3 razy więc cierpliwie z "zaciśniętym nosem" nakładam go na włosy ;) 



  1. Kupiony oczywiście ze względu na olejowanie ;) Dziś przeczytałam, że mój cały efekt olejowania może zniszczyć zwykły drogeryjny szampon zawierający SLS! od razu poleciałam do Rossmanna i kupiłam szampon polecany przez włosomaniaczki z nadzieją, że ten pomoże mi, a nie będzie działał szkodliwe na wszystkie moje staranie, które poświęcam włosom ;)




Inspiracją dla mnie jak i moich włosów jest przecudowny blog Eve ! To właśnie u niej podpatrzyłam, że mogę sama w domu, w tani sposób przyrządzić cudowne płukanki, które wpłyną pozytywnie na włosy. I tak się stało, że przypadkiem odkryłam u siebie w mieście cudowny sklep zielarski, w którym to posiadają takie przeróżne specyfiki ;) Postanowiłam, że płukankę z kwiatu bzu czarnego czy z kawy będę robiła 2 razy w tygodniu ;)



Kochane czy Was tak samo pochłania pielęgnacja włosów? ja wpadłam po same uszy! ;) życzcie mi powodzenia ;) 


41 komentarzy:

  1. Ładne masz włoski, nawet i na tym zdjęciu *.*
    Spróbuje, ale na razie włosów nie farbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. życzę Ci powodzenia :) czekamy na efekty w pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zakupiłam Babydream do zmywania olejów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A włoski cudowne miałaś, jako nastolatka też miałam takie włosy i nie stosowałam olejów itp:) Jak wiadomo olejowanie to taka nowa moda, również zaczęłam się w to bawić i zobaczymy co z tego wyniknie:)

      Usuń
  4. widzisz bo to jest tak ze czym bardziej cudujesz z włosami to nie widać efektów;p
    ja do tej pory nie zwracam uwagi na skład szamponów :P ważne żeby ładnie pachniał i się dobrze pienił :)+ jakas odzywka lub maska na dobre rozczesywanie :) i masz włosy jak ta lala haha sama wiesz jakie mam ;p ale internet to zlooo, bo trafiłam na blog anwen i teraz mam manie na włosy ! o. :)

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostra,mi się wydaje, że im więcej cuduje tym gorsze mam włosy ;) Pamiętam jak kiedyś mierzyłyśmy sobie razem w szkolnej łazience długość włosów ;D

      Piękne masz te swoje włoski ;)

      Usuń
    2. Dokładnie ... też pamiętam :)) hihi

      Czy ja wiem czy piękne ;p ja bym juz cos zmieniła ale wiesz mama. haha. teraz zapuszczam, bo chce mieć równe :)

      Usuń
  5. Komuś już dzisiaj polecałam , liście brzozy .. parzy się we wrzątku pozniej odcedza i płucze włosy .. ja robiłam to raz w tygodniu ... nieciekawie pachnie ,ale odrazu widac roznice wlosy sa grubsze i bardziej połyskujące

    OdpowiedzUsuń
  6. jednak najlepszy jest złoty środek, staram się nie przesadzać ani w zaniedbywaniu pielęgnacji włosów ani w nadzwyczajnym ich "nawożeniu" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow miałaś piękne blond włosy. :) Mam nadzieję, że szybko uda Ci się wrócić do tego stanu, musisz być cierpliwa! Niewiele Ci mogę doradzić bo ja domowej pielęgnacji, olejowania, płukanek itd unikam jak zimnej wody bo nie mam jakoś do tego cierpliwości, a może powinnam to zmienić. Ale tak jak ktoś napisał powyżej słyszałam, że brzoza bardzo fajnie wpływa na włosy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne masz te włosy na zdjęciu ! *.* życzę wytrwałości ! i mam nadzieję że uda Ci się powrócić do takich !

    OdpowiedzUsuń
  9. ale włosy to miałaś piękne wow :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam zniszczone włosy po farbowaniach na blond....( a tak na marginesie piękne włosy masz na tej fotce). Ja jestem w fazie zapuszczania.....i póki co używam tylko szamponu i mgiełki do lepszego rozczesywania z jedwabiem....ale ten wpis zmotywował mnie do zrobienia sobie dziś maski z naftą, oliwą i żółtkiem :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo Kochana przypomniałaś mi o nafcie kosmetycznej :D

      Usuń
  11. Ładne masz włosy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, do obserwowania i komentowania :*

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ze swoimi włosami dochodzilam 4 lata do ładu... tez miałam je zniszczone przez farbowania itp myslę, że duze znaczenie ma sposób odżywiania a w następnej koloejności szampony i odżywki

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne włosy : )
    świetny blog + ciekawa notka ♥
    obserwuję i liczę na to samo : )
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com/ --> jeśli chcesz to zajrzyj,zaobserwuj i skomentuj było by mi bardzo miło ♥

    Ann . ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. ależ Ty miałaś przepiękne blond włosy! i jakie długie! jejku, moje nigdy nie były takiej długości i pewnie nie będą, bo cholernie wolno rosną :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak patrzę na te zdjęcie to aż mam ochotę lecieć do rossmanna i kupić blond farbę ;)

      Usuń
    2. Kama lubię Cię w blondzie :D !

      Usuń
  15. Jesteś bardzo ładna. A olejek miałam i był bardzo dobry ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie prowadzę blog o odchudzaniu Klik Dodałam do obserwowanych <# www.bycidealna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. zazdroszczę ci tych włosów!

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ochote pobawic sie w olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważaj bo można się uzależnić ;D ;)

      Usuń
  18. Aaaaaale miałaś piękne włosy, wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny blog,sliczne wlosy,obserwuje,zapraszam do siebie i licze na rewanzyk;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie zaczyna pochłaniać jak patrzę na te wszystkie notki, to strasznie zaraźliwe, ale dobrze jest się zarazić czymś tak pożytecznym:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Walka z włosami jeest wyboista, wiem sama o tym :) Ale warto, bo z każdym olejowaniem wyglądają zdrowiej :) Ja używam olejku z Alterry, ale o Vatice słyszałam wiele dobrego. Ale z Ciebie Laska w tym blondzie, nie szkoda Ci tego koloru? :) Będę na bieżąco obserwować Twoje zmagania z kondycją włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za odpowiedź jednak myślę, że post z historią włosową pojawi się najpóźniej bo najgorzej mi będzie go pisać i szukać zdjęć więc to trochę zajmie ;)
    Mnie pielęgnacja jakoś w ogóle nie pochłonęła ;P
    Używam dwóch szamponów, dwóch odżywek, farbuję, suszę, prostuję, lakieruję i o dziwo są w doskonałej kondycji ;P Nie bawię się w żadne maski, płukanki ani oleje :) Nie mam na to czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana, zaprosiłam Cię do zapawy/udziału w konkursie :)
    Więcej informacji tutaj: http://martuchowax3.blogspot.com/2012/05/akcja-serdeczna-tecza-tydz-2.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja osobiście staram się codziennie pielęgnować włosy różnymi preparatami ale z drugiej strony pilnuję by ich nie obciążyć;)
    U mnie już jest NOWA NOTKA ze zdjęciami z cudownej kawiarni pełnej inspiracji!Będę bardzo wdzięczna jeśli wyrazisz swoją opinię w komentarzu:) Z góry dziękuję i ponownie zapraszam kochaniutka:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale przepiękne włosy miałaś na tym zdjęciu :) Trzymam kciuki, zebyś doprowadziła je do idealnego stanu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj mam totalnego fioła na punkcie włosów, też kiedyś miałam dużo piękniejsze i dłuższe włosy zanim je pocieniowałam potem zaczęłam prostować, dlatego też tak samo patrząc na stare zdjęcia mam motywacje do pielęgnacji mojego siana na głowie;p szczerze polecam całą serię kosmetyków z biowaxu, które dostaniesz w każdej aptece, ja używam serum z witaminą A i E na zniszczone końcówki, maski do włosów do regeneracji i szybszego porostu włosów oraz witaminy bodajże B z jedwabiem właśnie z wcześniej wymienionej firmy i muszę przyznać, że bardzo szybko dają efekty, włosy szybciej rosną są zdrowe i nawet prostownica tak bardzo ich nie niszczy, naprawdę bardzo polecam ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też zaczęłam się intresować pielęgnacją włosów od kiedy założyłam bloga, całkiem dobrze mi to wychodzi i wydaje się że ich stan się poprawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. moje są za bardzo spalone ;( ! Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń