niedziela, 9 marca 2014

Aktualizacja włosów- marzec

Czeeść ;)
Dziś przychodzę do Was z marcową aktualizacją włosów ;)

Obecnie włosy wyglądają tak:

Porównanie z włosami z 29 stycznia:

Bez lampy

Z moich obserwacji trudno coś powiedzieć o kondycji włosów. Nie zauważyłam pogorszenia ani też polepszenia. Włosy troszkę podrosły, chociaż po zdjęciach trudno mi powiedzieć ile, a sama w domu ich nie mierzę jednak możecie zauważyć jak zwiększył się mój mega odrost. Nie wiem co mam zrobić czy zafarbować włosy czy zostawić je samopas i niech sobie w spokoju rosną...  Na obecnych zdjęciach układają się troszkę inaczej mimo, iż nie byłam u fryzjera i nie podcinałam włosów od czasu poprzedniej aktualizacji. 

Moja obecna pielęgnacja:
Mycie:
Head&Shoulders 
Babydream, żel do kąpieli i pod prysznic

Odżywki:
Balsam Agafki, Przeciw wypadaniu, wyciąg z łopianu, oleje z zimnego tłoczenia,
DeBa Biovital,
Odżywka b/s Ziaja, Intensywna pielęgnacja do włosów zniszczonych, odbudowa ceramidy,
Odżywka bez spłukiwania Gliss Kur z płynnym jedwabiem,
L'oreal Elseve, Arginine Resist x3, odżywka wzmacniająca,

Maski:
Kallos, maska z wyciągiem z placenty i bambusa do włosów zniszczonych

Oleje:
Olej z korzenia łopianu i ziołami,

Zabezpieczenie końcówek:
Biovax, serum wzmacniające,
Serum odżywcze Coconut Milk,
Marion, olejek orientalny macadamia, ylang-ylang,
Jedwab CHI



Dodatkowo stosowałam naftę kosmetyczną jako maskę z żółtkiem i maską z placenty oraz zmieniłam suszarkę na taką, która posiada funkcję zimnego nawiewu. 

 Niestety w tym miesiącu nie stosowałam żadnej wcierki czy płukanki. Muszę to koniecznie poprawić ponieważ płukanka z pokrzywy bardzo mi pomagała i nie wiem dlaczego zaprzestałam stosowania jej. 
Z mojej pielęgnacji zadowolona jestem średnio. Brak czasu, zajęcia na uczelni i pisanie pracy licencjackiej sprawiły, że włosy myłam szybko, suszyłam i wychodziłam. Zabrakło domowych masek, wcierek i płukanek. 
Obiecuję sobie w tym miesiącu poprawę mojego niechlujnego zachowania ;D dodatkowo od 5 dni zażywam tabletki L'biotica włosy&paznokcie i mam ogromną nadzieję, że włosy w następnej aktualizacji będą wyglądały dużo lepiej:)

A jak Wasze włosy miewają się w tym miesiącu? ;)

buziaki ;*



14 komentarzy:

  1. Odrost nie jest taki straszny jak piszesz (no przynajmniej na zdjęciach ;)
    Masz przepiękne włosy, w ślicznym kolorze blondu, a odrost można potraktować jako ombre ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy! :) odrost zostaw... sama mam 'naturalne ombre' i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poproszę Twoje włosy. Są idealne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jacie ale masz cudowne włosy! Marzą mi się takie; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo ładne włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę, że się przyczyniłam do Twojego powrotu do ćwiczeń z Mel B, jak idzie?:)
    Włosy masz wspaniałe, widać, że są zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale masz ładne włosy :>
    ja używam maski z kallos, olejku arganowego i rycynowego :> biorę też tabletki dromin plus piję pokrzywę :) w miarę jestem zadowolona :>
    http://karakarolina.blogspot.com/ zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana przepiękne masz włosy, pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne masz włosy. Moje nareszcie pod wpływem odpowiedniej pielęgnacji trochę odżyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne włoski i do tego zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz piękne włosy i gratuluję takiego długiego odrostu i wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń