niedziela, 4 stycznia 2015

Styczeń 2015- aktualizacja włosów

Cześć ;) 
Z racji tego, że mamy styczeń postanowiłam, że pokaże Wam jak aktualnie wyglądają moje włosy oraz jakich kosmetyków używam ;)

Jeżeli chodzi o długość to urosły nawet nawet od marca czyli mojej ostatniej aktualizacji. Nie wiem dokładnie ile, ale możecie zobaczyć 8 miesięczny przyrost. Dodam również, że podcinałam je 3 razy. Raz ok. 3 cm i dwa razy po 1 cm. 

Styczeń 2015


 Z fleszem


Marzec 2014


Stan moich włosów nie pogorszył się, ale też nie widzę jakieś spektakularnej poprawy. Do połowy łopatek są gęste i mocne, natomiast końce, które były dość mocno rozjaśniane kuleją i to bardzo. Końcówki kruszą się strasznie i łamią, dlatego są bardzo przerzedzone. Nie martwi mnie to zbytnio ponieważ co 3 miesiące staram się podcinać je, a moim celem, oprócz zadbanych i zdrowych włosów, jest powrót do ich naturalnego koloru, który sięga już prawie do ramion ;)

W swojej pielęgnacji używam:
Szampon: Bananowy z TBS, Łaźnia Agafki szampon- napar ziołowy do włosów, Head&Shoulders
Odżywki do mycia: Green Pharmacy balsam do włosów przeciw wypadaniu olejek łopianowy
Odżywki b/s: Gliss Kur z płynnym jedwabiemi i płynną keratyną
Maski: Kallos mleczna, bananowa, czekoladowa i keratin, Dove do włosów farbowanych, Biowax do włosów farbowanych. 
Oleje: oliwka na rozstępy Babydream, łopianowy, jojoba, rycynowy, alverde z migdałem 
Wcierki: Jantar, kuracja brzozowa Joanna 
Do zabezpieczania włosów: serum coconut milk
Płukanki: brak

Porównując moją obecną pielęgnację z wcześniejszą, jest on dużo uboższa. Niestety, ale dwumiesięczny wyjazd za granicę do pracy, remont, przeprowadzka, a także studia nie pozwoliły skupić mi się na włosach tak jakbym tego chciała. Na szczęście dużo już za mną, co też pozwoli mi na realizację planu włosowego w tym miesiącu. Przede wszystkim skupię się na ich wzroście. Mam przyszykowaną pokrzywę do zaparzania, olej lniany do picia, tangel teezera do masażu skóry głowy oraz suplementację. Myślałam również nad wcierką, jednak nie wiem, na którą się zdecydować. Akurat w takich sprawach mam małą wiedzę, jedyne jakie znam to Jantar i kurację brzozową z Joannay. 
I dlatego do Was kieruję pytanie/ prośbę o radę: czy mogłybyście polecić mi dobrą i sprawdzoną wcierkę na szybszy porost włosów?

Pozdrawiam! 



15 komentarzy:

  1. ogromna różnica w długości, a włosy prezentują się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obcięłabym te końcówki bo w marcu włosy wyglądały o niebo lepiej :) Końcówki teraz masz przerzedzone i to widać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy. Niestety z porostem nie pomogę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. przecież Ty nie masz co poprawiać ;o

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie uzywam wcierek wiec nie moge Ci nic polecic :( ale Ty masz mega wlosy i jak wspomniala Becomingbeauty - nie masz co poprawiac :D pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakbyś zobaczyła moje włosy to swoje uznalabys za najpiękniejsze :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana jestem pod wrażeniem Twoich włosów i sposobie pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super włosy, pozazdrościć :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń